Dofinansowanie do procedury in vitro 2023

           wsparcie miejskie

x
kalendarzyk malzenski dni plodne
kółko 22.02.23.

Kalendarzyk małżeński, czyli kiedy można zajść w ciążę

Naturalne metody antykoncepcji nie są zbyt skuteczne, za to paradoksalnie mogą się przydać wtedy, gdy staramy się o dziecko. Niezależnie od okoliczności warto wiedzieć, kiedy wypadają dni płodne i jak je rozpoznać. Wiedza ta przyda się nie tylko kobietom chcącym zajść w ciążę, ale też tym parom, które chcą uniknąć wpadki. Natura bowiem robi wszystko, aby właśnie w tym najbardziej płodnym okresie doprowadzić do zbliżenia. 

Kobiety z reguły dobrze znają swój organizm i umieją rozpoznawać fazy cyklu miesiączkowego. Dziś więc postaramy się opowiedzieć o nim tak, żeby skorzystać mogli również mężczyźni. Przecież to od nich w dużej mierze zależy, czy do ciąży dojdzie czy nie. Powinni więc wiedzieć, kiedy mają największe szanse na spłodzenie potomstwa.

Tak naprawdę cała filozofia w tym, aby wiedzieć, jak przebiega cykl menstruacyjny i jakie objawy towarzyszą poszczególnym jego fazom.

Można go podzielić na cztery etapy:

  • miesiączka — okres, w którym szansa na zajście w ciążę jest znikoma,
  • okres względnej niepłodności — kiedy nowy pęcherzyk dopiero dojrzewa,
  • dni płodne — kiedy prawdopodobieństwo ciąży jest wysokie,
  • dni niepłodne — gdy można współżyć bez ryzyka zajścia w ciążę.

Średnia długość cyklu to 28 dni i dni płodne wypadają niemal dokładnie w jego połowie. Przyjrzyjmy się zatem bliżej poszczególnym fazom.

Miesiączka, czyli okres

Cykl menstruacyjny rozpoczyna się w pierwszym dniu krwawienia. Menstruacja to medyczna nazwa miesiączki, stąd cykl nazywa się również cyklem miesiączkowym. Miesiączka objawia się dość charakterystycznie, więc trudno ją przegapić. Różne jest natomiast nasilenie krwawienia i długość trwania tej fazy u poszczególnych kobiet. Najczęściej okres trwa 4-5 dni i najbardziej obfite krwawienie jest na początku. Miesiączce często towarzyszy ból brzucha i gorsze samopoczucie.  Jest to zatem faza bezpieczna, jeśli chodzi o niechcianą ciążę, ale z chęcią do współżycia bywa różnie…

Krwawienie jest spowodowane złuszczaniem się błony śluzowej macicy, która w poprzednim cyklu przygotowywała się na przyjęcie zarodka. Ponieważ do zapłodnienia nie doszło, jest ona w tym momencie niepotrzebna. Miesiączka jest również sygnałem, że cały proces mający doprowadzić do ciąży trzeba zacząć od nowa. Sterują tym oczywiście hormony. Wraz z pojawieniem się okresu rozpoczyna się więc wydzielanie hormonu pobudzającego dojrzewanie nowego pęcherzyka w jajniku.

W tej fazie cyklu szansa na zajście w ciążę jest niewielka, bo nie ma jeszcze dojrzałej komórki jajowej. 

Względna niepłodność — od miesiączki do owulacji

Standardowo etap od pierwszego dnia krwawienia do momentu owulacji, czyli uwolnienia dojrzałej komórki jajowej trwa 14 dni. Dopóki to nie nastąpi, nie ma szans na zapłodnienie. Jest jednak wiele czynników, które mogą zakłócić proces jej dojrzewania i wówczas faza ta się wydłuża. Warto też wspomnieć, że o ile dojrzała komórka jajowa żyje około 24 godzin, tak plemniki w drogach rodnych kobiety mogą przeżyć kilka dni. Jeśli więc do zbliżenia doszło dzień, dwa przed owulacją, może się zdarzyć, że na nią poczekają i dojdzie do zapłodnienia.

Dlatego przyjmuje się, że jest to okres względnej niepłodności. 

W tej fazie główną rolę odgrywają żeńskie hormony – estrogeny, których zadaniem jest doprowadzenie do ciąży. To zatem czas, w którym oprócz tego co dzieje się wewnątrz, kobieta czuje przypływ energii, ma świetny nastrój, jej cera pięknieje, a ciało staje się jędrniejsze. Ma też coraz większą ochotę na seks, bo to może doprowadzić do zapłodnienia.

Zauważalnym objawem zbliżającej się owulacji jest zmiana wyglądu śluzu w pochwie. Staje się on ciągliwy, lepki i mokry, co ułatwia penetrację i pomaga plemnikom przemieszczać się dalej. 

Owulacja, czyli jajeczkowanie — dni płodne

Kiedy z jajnika uwolni się dojrzała komórka jajowa, a w jej pobliżu znajdą się żywe i ruchliwe plemniki, ciąża jest niemal pewna. Zatem współżycie w dniu owulacji daje największe szanse na zapłodnienie. Jeśli jednak chcecie uniknąć ciąży, to pamiętajcie, że plemniki mogą przeżyć kilka dni, więc uważać trzeba już wcześniej! Uwolniona komórka jajowa jest zdolna do zapłodnienia przez około dobę. Potem obumiera i kolejna szansa na ciążę dopiero za miesiąc. 

Jak się objawia owulacja? 

Mniej więcej połowa kobiet odczuwa w połowie cyklu kłujący ból w podbrzuszu. Pojawia się on raz z prawej, raz z lewej strony, w zależności od tego, który jajnik jest aktywny w danym miesiącu. To tzw. ból owulacyjny spowodowany podrażnieniem otrzewnej przez nabrzmiały pęcherzyk, a potem przez płyn, który się w niego wydostaje po uwolnieniu jajeczka.

W dniu owulacji ilość śluzu w pochwie jest największa i dodatkowo może wystąpić niewielkie plamienie. Po tym najłatwiej ją poznać. O około pół stopnia wzrasta też temperatura ciała, ale aby to zauważyć, trzeba ją mierzyć codziennie.

Dni niepłodne — nie ma ryzyka niechcianej ciąży

Około dobę po owulacji zaczyna się faza bezwzględnej niepłodności i trwa ona zawsze 14 dni. Jeśli więc mamy pewność, kiedy wystąpiło jajeczkowanie, to po jednej lub dla pewności dwóch dobach seks będzie bezpieczny. Aż do kolejnej miesiączki.

Po uwolnieniu jajeczka pęcherzyk zamienia się w ciałko żółte i zaczyna produkować hormon zwany ciążowym, czyli progesteron. Przygotowuje on macicę na przyjęcie zarodka. Jej śluzówka staje się grubsza i bardziej ukrwiona. Gdy jednak nie dojdzie do zapłodnienia, zarówno komórka jajowa, jak i ciałko żółte obumierają. Stopniowo spada poziom hormonów, a śluzówka macicy zaczyna się kurczyć i w końcu złuszczać.

Niestety spadający poziom hormonów ma również swoje odbicie w samopoczuciu kobiety. Staje się one bardziej drażliwa, miewa wahania nastroju, boli ją głowa, piersi stają się tkliwe, a organizm zatrzymuje wodę. Płodny śluz zanika. Zazwyczaj też wcale nie ma ochoty na seks. Z punktu widzenia natury to bowiem czas na regenerację.

Gdy nie planujecie dziecka i nie stosujecie innych metod antykoncepcji, to jednak najbardziej komfortowa faza cyklu.

Jeśli zaś wcześniej trafiliście w dni płodne, to zapłodniona komórka jajowa zagnieździ w macicy. Jej rozpulchniona śluzówka tym razem będzie potrzebna. Brak miesiączki jest więc zwykle pierwszym objawem ciąży.

Jak wyznaczyć dni płodne?

Jeśli chcemy sobie obliczyć, kiedy wypadną dni płodne, musimy przede wszystkim wiedzieć, ile trwa cykl miesiączkowy. Równie ważne jest to, czy okres pojawia się regularnie. Jeśli nie, prawdę mówiąc, wszelkie obliczenia tracą sens. 

Przyjmuje się, że fizjologicznie cykl menstruacyjny trwa 28 dni. Tak jest u większości zdrowych kobiet. W normie mieszczą się jednak cykle 21-dniowe oraz te, które trwają 35 dni i wszystko to, co mieści się w tym zakresie. Pod warunkiem jednak, że miesiączki są regularne.  Jeśli  odstęp między krwawieniami raz wynosi 3 tygodnie, a innym razem 5, to znaczy że cykl nie jest regularny.

Faza od owulacji do miesiączki trwa zawsze 14 dni, natomiast faza względnej niepłodności, czyli od miesiączki do jajeczkowania może być różnej długości. 

Chcąc dokonać obliczeń, wyznaczamy datę spodziewanej miesiączki i od niej odejmujemy 14 dni. Wtedy powinna wystąpić owulacja. 

Problem w tym, że o ile miesiączka występuje zawsze 14 dni po owulacji, tak dojrzewanie jajeczka może zakłócić wiele czynników, nawet tak banalnych jak przeziębienie, leki bez recepty czy wyjazd. Również u kobiet regularnie miesiączkujących. Zatem nigdy tak do końca nie wiemy, czy jest już dwa dni przed, czy może jeszcze 5, a może to już dziś?

Pamiętajmy też o tym, że plemniki mogą przeżyć w drogach rodnych kobiety kilka dni, dlatego margines na dni płodne powinien objąć również te dni przed jajeczkowaniem.  Jeśli chcemy mieć pewność, oprócz obliczeń i obserwacji śluzu, warto wspomóc się testami owulacyjnymi, które pokażą dokładnie, kiedy ma ona miejsce.  Po owulacji na pewno będzie bezpiecznie. Przed to zawsze ryzyko. Testy są wskazane również, wtedy, gdy cykle są nieregularne, a staracie się o dziecko. Szansa bowiem jest tylko jedna w miesiącu, a przecież czas ma znaczenie.