Dofinansowanie do procedury in vitro 2023

           wsparcie miejskie

x
jak leczyć PMS
kółko 28.03.23.

Tyłozgięcie macicy - czy to problem?

Tyłozgięcie macicy to pojęcie anatomiczne. Nie jest to choroba ani wada, a po prostu cecha. Samo w sobie nie utrudnia zajścia w ciążę, nie zagraża przedwczesnym porodem, ani nie jest wskazaniem do cesarskiego cięcia. W tym krótkim wstępie obaliliśmy większość mitów związanych z tyłozgięciem, ale przyjrzyjmy się sprawie bliżej. Czasem bowiem tyłozgięcie macicy powstaje jako konsekwencja innych schorzeń i wówczas to one wymagają uwagi. 

Co to jest tyłozgięcie macicy

Tyłozgięcie macicy kiedyś było uznawane za wadę, a nawet za chorobę. Dziś jest to po prostu opis jej ułożenia w jamie brzusznej. Macica leży — patrząc od przodu — między pęcherzem moczowym a odbytnicą. Ma kształt odwróconej gruszki i jeśli rozróżniasz odmiany, to bardziej przypomina nieidealną konferencję niż pękatą klapsę. Część „z ogonkiem” jest skierowana ku dołowi i tworzy szyjkę macicy. Część najgrubsza to trzon macicy, który się lekko odchyla od pionu. Zwykle kieruje się ku przodowi, w kierunku pęcherza, tak jak na poniższym obrazku. 

rysunek macicy

U ok. 25% kobiet zagina się jednak w kierunku odbytnicy i kręgosłupa, a więc do tyłu. Stąd właśnie nazwa tyłozgięcie macicy. Nie jest to więc typowe ustawienie, ale jest zupełnie normalne.

Jakie są przyczyny tyłozgięcia macicy

U większości kobiet tyłozgięcie jest sprawą wrodzoną. Tak mają i zwykle nawet o tym nie wiedzą. Czasem jednak powstaje ono wtórnie, w wyniku osłabienia więzadeł, które utrzymują macicę w odpowiedniej pozycji. Przyczyną tej sytuacji mogą być:

  • przebyte stany zapalne w obrębie miednicy mniejszej, 
  • zrosty i blizny powstałe po zabiegach chirurgicznych w tej okolicy,
  • endometrioza, która również jest przewlekłym stanem zapalnym,
  • mięśniaki macicy i inne guzy nowotworowe, które zaburzają fizjologiczny kształt i masę narządu,
  • zmiany hormonalne w okresie menopauzy, które osłabiają elastyczność więzadeł. 

W takich przypadkach jednak to nie tyłozgięcie jest problemem, a przyczyna, która je wywołuje.

Jakie są objawy tyłozgięcia macicy

Najczęściej bywa tak, że kobieta o tym, że ma tyłozgiętą macicę dowiaduje się od lekarza podczas badania ginekologicznego lub podczas USG. Nie wywołuje ono bowiem żadnych specyficznych objawów. Choć bywa i tak, że ta informacja wyjaśnia dolegliwości, które zwykle pojawiają się w czasie miesiączki lub przy współżyciu. 

Do objawów często towarzyszących tyłozgięciu macicy należą:

  • obfite i bolesne miesiączki, często ze skrzepami, które są efektem utrudnionego opróżniania jamy macicy,
  • biegunka lub bolesne wypróżnianie w czasie miesiączki (związane z bliskim sąsiedztwem macicy i odbytnicy),
  • bóle w tyle pleców,
  • bolesne stosunki (w niektórych pozycjach),
  • czasem trudności w aplikacji tamponu czy kubeczka menstruacyjnego, które po założeniu powodują dyskomfort.

Jeśli nie towarzyszą temu inne choroby, stan ten nie wymaga leczenia, a pacjentce proponujemy leki rozkurczowe i przeciwbólowe w czasie miesiączki oraz zmianę pozycji podczas stosunków. 

Czy tyłozgięcie macicy utrudnia zajście w ciążę?

Tyłozgięcie macicy samo w sobie nie stanowi przeszkody do zajścia w ciążę. Trzeba jednak przyznać, że taka budowa może nieco utrudnić zapłodnienie. Zdarza się bowiem, że takie ułożenie macicy powoduje ból podczas stosunku i głębszej penetracji. W takich przypadkach rozwiązaniem jest po prostu dobór odpowiedniej pozycji przy współżyciu. Jak się kochać przy tyłozgięciu macicy, aby nie bolało i żeby ułatwić zapłodnienie? Proponujemy pozycje, w których ruchy penisa są dopasowane do kształtu macicy — od tyłu, na boku i pozycję kolankowo-łokciową. 

Poważniejsza sytuacja jest wówczas, gdy tyłozgięcie i problem z zajściem w ciążę mają tę samą — dodatkową przyczynę. Dzieje się tak na przykład przy endometriozie. Rozpoznanie i leczenie tej choroby jest trudne niezależnie od tego, czy macica jest przy niej ustawiona typowo, czy jest tyłozgięta i jak najbardziej może powodować niepłodność. Czasem konieczne okazują się metody wspomaganego rozrodu takie jak inseminacja czy nawet procedura zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro).

Tyłozgięcie a ciąża i poród

Tyłozgięcie macicy — o ile nie jest spowodowane innymi chorobami — nie zagraża przebiegowi ciąży ani nie grozi przedwczesnym porodem. 

W pierwszym trymestrze może pojawić się nietrzymanie moczu lub uczucie parcia na pęcherz oraz dokuczliwe bóle w dolnej części pleców, kiedy powiększająca się macica zbliża się do kręgosłupa. W tym okresie trudniej też przeprowadzić usg przez powłoki brzuszne, bo obraz płodu jest mniej wyraźny, dlatego do potwierdzenia ciąży konieczne może okazać się USG przezpochwowe

Jeśli tyłozgięcie jest spowodowane przez inne choroby, szczególnie endometriozę, zajście w ciążę i jej donoszenie może być utrudnione. Czasem zrosty pozapalne tak mocno zmieniają układ w jamie miednicy, że powiększająca się macica, nie może się wyprostować (macica uwięziona) i kończy się to poronieniem.

Zazwyczaj jednak po 12 tygodniu ciąży macica – niezależnie od wyjściowej pozycji – prostuje się i pozostaje wyprostowana aż do porodu. Z tego powodu samo tyłozgięcie nie jest wskazaniem do cesarskiego cięcia i nie ma przeszkód, aby rodzić siłami natury.

Po porodzie macica się obkurcza i zwykle wraca do wyjściowego położenia. Zdarzają się jednak przypadki, że tyłozgięta kieruje się ku przodowi lub odwrotnie. 

Leczenie tyłozgięcia macicy

Powtórzymy. Samo tyłozgięcie macicy jest stanem normalnym i nie wymaga interwencji lekarskiej. Leczenie chirurgiczne jest wdrażane tylko wyjątkowo np. gdy tyłozgięciu towarzyszy wypadanie macicy.

Jeśli towarzyszą mu dokuczliwe objawy podczas miesiączki, leczy się je objawowo.

Gdy tyłozgięcie jest wynikiem innych nieprawidłowości, to one powinny być rozpoznane i leczone.

Dlatego jeśli „typowe” dla tyłozgięcia dolegliwości — szczególnie bóle krzyża, czy bardziej obfite krwawienia pojawiają się nagle, zachęcamy do kontrolnej wizyty u ginekologa. 

 Wówczas należy leczyć pierwotną przyczynę, a nie samo tyłozgięcie. W każdym przypadku budzącym wątpliwości lub niepokój zapraszamy do kontaktu z naszymi specjalistami. 

 

Źródło obrazka