przyczyny męskiej niepłodności
kółko 14.06.21. autor: Artemida badanie nasienia, leczenie niepłodności, niepłodność mężczyzn

Przyczyny męskiej niepłodności

Zastanawiasz się, jakie są przyczyny męskiej niepłodności? Przede wszystkim, męska niepłodność to nie powód do wstydu! Problem z zajściem w ciążę mają nie tylko kobiety. Owszem, to one w nią nie zachodzą, ale w blisko połowie przypadków „wina” wcale nie leży po ich stronie. Przyczyny męskiej niepłodności mogą być różne i od razu na wstępie chcemy podkreślić — zwykle odwracalne. 

Zacznijmy jednak od obalenia popularnego stereotypu, że potencja i płodność oznaczają to samo. W praktyce to dwie różne kwestie. W pełni sprawny seksualnie mężczyzna może nie być w stanie zapłodnić partnerki, a problemy z erekcją wcale nie przekreślają możliwości zostania ojcem.

Niepłodność to również nie jest to samo, co bezpłodność. Ta pierwsza z reguły jest przejściową trudnością, ta druga, która występuje zdecydowanie rzadziej, wyklucza możliwość spłodzenia potomstwa.

Ciąża jest wynikiem połączenia żeńskiej komórki jajowej z plemnikiem mężczyzny. W fizjologicznych warunkach ma to miejsce w ciele kobiety, z tym że dojrzałe jajeczko pojawia się u niej tylko raz w miesiącu, a ejakulat zdrowego mężczyzny, który zawiera ok. 40 mln plemników jest dostępny niemal w dowolnym momencie. Oczywistym jest więc, że w przypadku niepowodzenia łatwiej założyć, że to u kobiety jest coś nie tak. Tymczasem okazuje się, że coraz częściej to jednak męski problem, ale tak naprawdę dotyczy on obojga partnerów.

Jakie są przyczyny męskiej niepłodności?

Przypomnijmy — do zapłodnienia niezbędny jest zdrowy plemnik, który dostanie się do jajowodu kobiety w czasie, kiedy znajduje się w nim dojrzała komórka jajowa. Zdrowy, czyli prawidłowo zbudowany oraz zdolny do poruszania się ruchem progresywnym (do przodu), a fizjologicznie do jajowodu dostaje się podczas współżycia zakończonego wytryskiem. Do sukcesu potrzebne więc są:

  • prawidłowo działające jądra, które wyprodukują zdrowe plemniki,
  • możliwość wydostania się nasienia na zewnątrz,
  • sprawnie funkcjonujący narząd, który je dostarczy do dróg rodnych kobiety.

Przyczyna braku ciąży leżąca po stronie mężczyzny może zatem wynikać z:

  • niewłaściwej jakości nasienia,
  • nieprawidłowościach w drogach je wyprowadzających,
  • problemów seksuologicznych, związanych z zaburzeniami libido i erekcji.

Ponownie podkreślamy — większość tych problemów da się rozwiązać!

Badanie nasienia — na czym polega?

Większość par, które zgłaszają się na konsultację nie wie, co może być przyczyną problemu z zajściem w ciążę. Teoretycznie wszystko bowiem wygląda prawidłowo, miesiączki są regularne, współżycie odpowiednio częste i satysfakcjonujące, a mimo to, ciąża się nie pojawia. Diagnostykę w takich przypadkach zwykle zaczyna się więc od zbadania parametrów nasienia. To badanie jest najprostsze, a odchylenia w jakości nasienia są najczęstszą przyczyną problemów z zajściem w ciążę. 

Prawidłowe parametry nasienia wg Światowej Organizacji Zdrowia

  • Objętość ejakulatu — 1,5 ml lub więcej
  • Całkowita liczba plemników — 39 mln lub więcej 
  • Liczba plemników w 1 ml ejakulatu — 15 mln lub więcej
  • Żywotność plemników — 58% lub więcej
  • Ruchliwość plemników — 40% w tym 32% wykazujących ruch postępowy
  • Morfologia plemników — przynajmniej 4% o prawidłowej budowie
  • Aglutynacja (zlepianie się, uniemożliwiające ruch) – poniżej 50%

Uwaga — pamiętajmy, że do zapłodnienia wystarczy jeden zdrowy plemnik! 

Wyniki wykraczające poza te normy, nie muszą więc oznaczać niepłodności i nadal możliwe jest zajście w ciążę, nawet w naturalny sposób. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy w nasieniu nie ma wcale plemników lub są one martwe (azoospermia).

Warto mieć na uwadze, że proces powstawania plemników trwa 3 miesiące. Jeśli więc okresie poprzedzającym badanie trafiła się na przykład jakaś infekcja, przebiegająca z gorączką, wynik może być gorszy, ale tylko chwilowo.

Na jakość nasienia wpływają również: 

  • choroby ogólne, takie jak cukrzyca, nadciśnienie, zaburzenia hormonalne,
  • niektóre leki (antybiotyki, beta-blokery), 
  • silny stres czy przewlekłe zmęczenie,
  • nadużywanie alkoholu, narkotyków i energetyków,
  • palenie papierosów,
  • otyłość (tłuszcz kumuluje żeńskie hormony, co hamuje pracę jąder),
  • niewłaściwa dieta (niedobór cynku i selenu oraz witamin C i E),
  • uszkodzenia jąder, powstałe w wyniku urazów (w tym noszenie zbyt ciasnych ubrań),
  • narażenia na substancje toksyczne.

Większość przyczyn da się wyeliminować lub przynajmniej ograniczyć zmianą stylu życia, zdrowszą dietą i aktywnością fizyczną. Zaburzenia parametrów są jednak zwykle przesłanką do pogłębionej diagnostyki, bo może się okazać, że przyczyny tego stanu są nieco poważniejsze.

Choroby jąder i dróg moczowo-płciowych

Żylaki powrózka nasiennego

Bardzo częstą przyczyną niepłodności są żylaki powrózka nasiennego. Powrózek nasienny to struktura, dzięki której wszystko to, co znajduje się w mosznie ma kontakt z resztą organizmu. W jego skład wchodzi nasieniowód, naczynia krwionośne, nerwy i mięśnie.  Żylaki utrudniają krążenie w jądrach i te w wyniku niedotlenienia nie funkcjonują prawidłowo. Utrudniony odpływ krwi podnosi temperaturę w mosznie, dodatkowo upośledzając pracę jąder. Początkowo obecność żylaków nie daje żadnych odczuwalnych objawów, ale z czasem może pojawić się ból (szczególnie w czasie wzwodu), czy uczucie ciepłej moszny.

Leczenie polega na podwiązaniu żyły z żylakami lub zamknięciu jej światła (embolizacja). Po zabiegu ból ustępuje, wraca pełna sprawność i co najważniejsze — poprawiają się parametry nasienia.

Infekcje dróg moczowo-płciowych

Stany zapalne wywołane przez drobnoustroje, oprócz przykrych dolegliwości przy oddawaniu moczu i w czasie seksu, często powodują problemy z płodnością. Wśród nich najczęściej wymienia się zapalenie gruczołu krokowego. W stanach ostrych sam stosunek jest utrudniony głównie z powodu dokuczliwego bólu w obrębie narządów, złego samopoczucia, czy gorączki, a w stanach przewlekłych do bólu w okolicy krocza i podczas wytrysku, często dołączają zaburzenia erekcji. 

Podobny dyskomfort dają infekcje pęcherza, czy choroby przenoszone drogą płciową. Objawy często mijają po kilku dniach, ale choroba nadal się toczy i uwidacznia dopiero w postaci obniżonych parametrów nasienia. Dlatego w przypadku jakichkolwiek dolegliwości, związanych z oddawaniem moczu czy pojawiających się podczas stosunku, jak najszybciej trzeba znaleźć ich przyczynę. Czasami zdarza się tak, że objawy pojawiają się, kiedy w jądrach lub prostacie rozwija się nowotwór.

Niedoczynność jąder

Niska liczba plemników w nasieniu, ich mała żywotność i ruchliwość lub całkowity ich brak, mogą nasuwać podejrzenie, że coś złego dzieje się w samych jądrach. Czasem jest to stan wrodzony, spowodowany tym, że jądra się nie rozwinęły właściwie w dzieciństwie i nie produkują plemników. Czasem winne są choroby zakaźne powodujące uszkodzenie jąder, np. świnka czy odra.

Jeśli jednak u dotychczas prawidłowo funkcjonującego mężczyzny dodatkowo dochodzi do zauważalnego obniżenia libido, pojawiają się zaburzenia erekcji, zmienia się sylwetka lub zanika owłosienie, prawdopodobnie niedoczynność pojawiła się wtórnie. W tym przypadku powody mogą być naprawdę różne — od zaburzeń hormonalnych, które hamują pracę jąder poprzez uszkodzenia spowodowane urazami, promieniowaniem, toksynami, aż po choroby ogólnoustrojowe i nowotwory. Wskazana zatem pogłębiona diagnostyka, bo niepłodność w tym przypadku to tylko objaw choroby, którą trzeba leczyć.

Zaburzenia seksuologiczne

Erekcja jest oznaką męskości, więc wszelkie jej zaburzenia mocno wpływają na pewność siebie i ogólne samopoczucie. Co gorsze, chociaż sprawność seksualna wcale nie jest równoznaczna z płodnością, to jedno z drugiem się często wiąże. Trudno począć potomka bez pełnego stosunku. Z drugiej strony, gdy wszystko wydaje się ok, a ciąży brak, podupada męskie ego i to może skutkować problemami z erekcją. W tym momencie często zaczyna się błędne koło. 

Jakie mogą być przyczyny zaburzeń erekcji?

Część z nich ma podłoże emocjonalne. Kompleksy, traumatyczne wspomnienia, brak doświadczenia, stanowią zbyt duże obciążenie dla mężczyzny, aby prowadzić satysfakcjonujące życie seksualne. Również niepowodzenia w staraniach o dziecko mogą wywierać taką presję, że ciężko się odprężyć i pozwolić ciału właściwie zareagować. Brak erekcji utrudnia z kolei stosunek, a bez stosunku trudno zajść w ciążę. Błędne koło się rozpędza.

Gdy jednak zaburzenia pojawiają się pozornie bez powodu, przyczyna może leżeć gdzie indziej.

  • Szybkie tempo życia i towarzyszący mu stres utrudniają przejście w stan relaksu i odprężenia, który jest niezbędny do odpowiedniej reakcji ciała na bodźce seksualne.
  • Depresja, stany lękowe i inne zaburzenia psychiczne, działają w podobny sposób, dodatkowo wypaczając postrzeganą rzeczywistość.
  • Niezdrowy tryb życia — używki, zła dieta, brak ruchu, zaburzają pracę całego organizmu, a ten, w ramach obrony, przestawia się raczej w tryb przetrwanie niż relaks.
  • Cukrzyca i miażdżyca, czyli choroby często wynikające z niezdrowego stylu życia, realnie blokują działanie mechanizmu odpowiedzialnego za wzwód — zatkane i niewydolne naczynia żylne w członku, nie mogą działać prawidłowo.
  • Zaburzenia hormonalne — zbyt niski poziom testosteronu, zbyt wysoki prolaktyny, ale także niedoczynność lub nadczynność tarczycy mogą negatywnie wpływać na erekcję.

Ponieważ problem jest bardzo intymny, a w odczuciu wielu panów wręcz wstydliwy, dopiero pragnienie posiadania potomstwa może okazać się zbawienne, bo skłania do wizyty u lekarza. Tymczasem jak widać powyżej, w wielu przypadkach zaburzenia erekcji są skutkiem, a nie przyczyną problemu. Dlatego zachęcamy do jak najszybszego zgłaszania się na badania. Czasem pomoże sama rozmowa z lekarzem, czasem wystarczy zmiana diety i odpoczynek, a jeśli się okaże, że za brakiem erekcji stoi choroba, wdrożenie odpowiedniego leczenia przywraca pełną sprawność. 

Oncofertility, czyli zachowanie płodności w obliczu nowotworu

Gdy na swojej drodze spotykamy trudniejszego przeciwnika, czyli nowotwór, trzeba się liczyć z tym, że zarówno chemioterapia, jak i naświetlania mogą zniszczyć nie tylko komórki rakowe, ale również uszkodzić komórki jąder. To jednak nadal nie musi wykluczać posiadania potomstwa. W tym celu przed rozpoczęciem leczenia onkologicznego warto zdeponować swoje plemniki w banku nasienia i w ten sposób poniekąd zachować płodność. Procedura oddania nasienia jest prosta, można je przechowywać przez wiele lat bez utraty jakości i nie kosztuje to wiele. Kiedy zaś po wyleczeniu nowotworu okaże się, że naturalna płodność została upośledzona i jej przywrócenie będzie długotrwałe, a nawet niemożliwe, będzie można skorzystać z zamrożonego nasienia.

Powtórzmy zatem raz jeszcze — niepłodność może na równi dotykać kobiet, jak i mężczyzn. W żadnym przypadku nie jest powodem do wstydu i co ważne – zwykle jest odwracalna. Pod warunkiem jednak, że odpowiednio wcześnie ustalimy jej przyczynę. Niepłodność można i trzeba leczyć, a czas gra tu dość ważną rolę. Jeśli więc po roku regularnego współżycia nadal nie jesteście w ciąży, zapraszamy!