PMS czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego, to problem który dotyka bardzo wielu kobiet. Jest on na tyle powszechny, że wiele z nich przyjmuje go niejako za normę i nie zgłasza się z objawami do specjalisty, co skutkuje tym, że nie uzyskują odpowiedniej pomocy.

Wszystkiemu winne hormony?

Zmiany nastroju oraz dolegliwości określane jako zespół napięcia przedmiesiączkowego, czy też w skrajnych przypadkach przedmenstruacyjny zespół dysforyczny są zaburzeniem z  pogranicza ginekologii oraz psychiatrii. 

Są one wynikiem zmian hormonalnych, czyli reakcji organizmu na gwałtowne zmiany stężeń hormonów w okresie przed wystąpieniem krwawienia miesiączkowego. Ważne są tu zarówno relacje pomiędzy stężeniami hormonów jak i ich bezwzględne wzrosty i spadki. Wystąpienie miesiączki związane jest ze nagłym spadkiem stężeń estradiolu oraz progesteronu. Ich stężenie maleje ze względu na zanik ciałka żółtego - gruczołu dokrewnego odpowiedzialnego m.in. za produkcję progesteronu. 

Estradiol i progesteron

Obydwa hormony mają istotny wpływ na funkcjonowanie organizmu kobiety. Wpływają na samopoczucie, estradiol ma działanie zwiększające aktywność poprawiające nastrój, a progesteron jest hormonem stabilizującym nastrój oraz pomagającym nam zasnąć. Ponad to hormony wpływają na gospodarkę wodną oraz elektrolitową. Istotny udział w patofizjologii zespołu odgrywają inne hormony i przekaźniki takie jak substancje przypominające narkotyki ( fizjologicznie produkowane przez układ nerwowy) prostaglandyny, czy wręcz wahania w stężeniach glukozy. 

Co to jest PMS?

PMS to tak naprawde całe spekturum objawów, żarówno ze strony ciała jak i naszej psychiki. Do najpopularniejszych należą: 

  • wzdęcia, czasami zaparcia lub biegunka, bóle głowy, napięcie piersi, obrzęki kończyn stawów, zmienny okresowy przyrost masy ciała.
  • uczucie smutku, beznadziejności, złej samooceny, bycie na krawędzi, zmienność nastroju, utrzymująca się złość rozdrażnienie, częste wchodzenie w konflikty, zaburzenia relacji społecznych, kłopoty z koncentracją, senność zmęczenie, brak energii, zmiany apetytu zaburzenia węchu, nadmierna wrażliwość na zapachy, subiektywne poczucie braku możliwości kontrolowania swojego życia.

Jeszcze PMS, czy już choroba?

Objawy związane z PMS bardzo często mogą przypominać choroby takie jak depresja, czy zespoły lękowe. 

Obniżony nastrój czy drażliwość może się negatywnie odbić na relacjach międzyludzkich w rodzinie grupie rówieśniczej, czy też wpływać na funkcjonowanie społeczne. W skrajnych przypadkach zaburzenia samopoczucia mogą prowadzić do myśli, bądź prób samobójczych. Nie warto czekać aż objawy same miną. To sytuacje w których należy niezwłocznie skontaktować się z psychiatrą!

Współwystępowanie symptomów

Wszystkie te zaburzenia mogą występować w różnych konfiguracjach, ponad to mogą nakładać się na inne choroby zarówno somatyczne takie jak np. zaburzenia funkcji tarczycy jak i wyżej wymienione choroby psychiczne. Ocenia się w mniejszym lub większym stopniu zaburzenia te dotykają 75% kobiet. U części kobiet objawy są na tyle ciężkie, że wyłączają z normalnego funkcjonowania.

Dieta i ćwiczenia na złagodzenie objawów

Postępowanie mające na celu usunięcie objawów czasami wymaga interwencji farmakologicznej, ale w części przypadków pomocne mogą okazać się ćwiczenia fizyczne, stosowanie technik relaksacyjnych takich jak np. joga, ćwiczenia aerobowe, czy tzw. refleksologia. Warto też zadbać o prawidłową dietę, spożywać lekkostrawne produkty, które nie wzmogą wzdęć oraz nie spowodują reakcji ze strony przewodu pokarmowego. Należy unikać w tym okresie alkoholu oraz kawy, które mogą zaostrzyć objawy PMS.

Leczenie farmakologiczne

W przypadku kiedy niezbędne jest leczenie powinno ono odbywać się pod kontrolą lekarza ginekologa, a w skrajnych przypadkach psychiatry. Lekami stosowanymi w terapii tego zespołu są leki z grupy benzodwuazepin, lub leki przeciwdepresynjne hamujące zwrotny wychwyt serotoniny. Wspomagającą rolę mogą odegrać leki antykoncepcyjne, czy też łagodne leki moczopędne. Czasami w celu pozbycia się uciążliwości zespołu napięcia przedmiesiączkowego podaje się leki eliminujące, bądź zmniejszające ilość cykli miesięcznych w roku. Leki antykoncepcyjne podawane nieprzerwanie np. przez 3 miesiące pozwalają na wystąpienie tylko 4 miesiączek w roku, tym samym znacznie redukując czas, kiedy zespół ten w istotny czas wpływa na funkcjonowanie kobiety. 

Suplementy czy placebo?

Brak jest udowodnionej skuteczności suplementacji witaminami i mikroelementami, czy progesteronem. Co ciekawe, u znacznej grupy pacjentów poprawę można osiągnąć stosując leki o działaniu placebo. Potwierdza to fakt, że jest to schorzenie w którym wielką rolę odgrywa psychika pacjentki.

Granice normy

Czas trwania krwawienia jest skutkiem ilości wydzielanych hormonów i reakcji na nie błony śluzowej macicy oraz długości trwania cyklu. Za normę przyjmuje się krwawienie do 8 dni i utratę nie więcej niż 80 ml krwi. Oczywiście trudno jest obiektywnie określić ilość utraconej krwi. Jeśli nie stwierdza się w wydzielinie miesiączkowej dużej ilości skrzepów, czy też krwawienie nie utrudnia normalnego funkcjonowania, to jest to krwawienie fizjologiczne w granicach normy.

Z drugiej strony, miesiączki  bardzo skąpe to również powód do niepokoju. Mogą one wskazywać na patologię w szczególności, jeśli ich charakter zmienił się po przebytym stanie zapalnym endometrium, czy po zabiegach na jamie macicy (np. łyżeczkowanie jamy macicy).

Czas trwania

Wahania od czasu krwawienia od nawet 4 dni do 8 dni są fizjologiczne i nie powinny budzić niepokoju. Miesiączki trwające poniżej 4 dni są czymś naturalnym. Krótszy czas trwania w większości przypadków wynika z odmienności fizjologicznej między kobietami. Odwrotnie jest w przypadku, gdy krwawienie trwa zbyt długo - powyżej 8 dni. W tej sytuacji wymagane jest wdrożenia postępowania diagnostycznego i leczniczego ze względu np. na ryzyko rozwoju anemii spowodowanej utratą zbyt dużej ilości krwi.

Jakość krwi

Obfitość krwawienia oraz kolor wydzieliny może się zmieniać w przebiegu miesiączki i jest to również normalne zjawisko, ponieważ na zawartość wydzieliny w kolejnych dniach różni się pod względem zawartości endometrium (złuszczającej się błony śluzowej macicy) krwi, surowicy, skrzepów oraz śluzu wydzielanego przez gruczoły endometrium.

Niepokój powinna budzić obecność skrzepów w wydzielinie oraz jej „brzydki zapach”. Może to świadczyć o zaburzeniach hormonalnych, czy też np. stanie zapalnym endometrium.

PMS - nie musisz cierpieć

PMS to zespół objawów, których nie warto ignorować. Większośc z nich da się wyeliminować lub im zapobiec poprzez zastosowanie odpowiedniej profilaktyki. Nigdy nie lekceważ niepokojących objawów - mogą one przypominać symptomy innych schorzeń, dlatego zawsze warto skonsultować je ze swoim  ginekologiem.

Na co zwrócić uwagę:

  • dokładnie obserwuj czynniki takie jak: czas trwania miesiączki, wygląd i zapach krwi oraz jej ilość
  • w przypadku łagodnych objawów PMS ze strony psychiki zastosuj ćwiczenia relaksacyjne i odpowiednią dietę
  • przestrzegaj lekkostrawnej diety i unikaj produktów mających wpływ na zaostrzenie objawów, takich jak np. alkohol czy kawa
  • wszystkie niepokojące objawy skonsultuj z ginekologiem, być może konieczne będzie skorzystanie z farmakoterapii
  • w przypadku ciężkich stanów psychicznych, wystąpienia myśli rezygnacyjnych i samobójczych niezwłocznie skontaktuj się z psychiatrą

Dr n. med. Jan Domitrz 

Specjalista położnictwa i ginekologii. Endokrynolog